Menu Zamknij

Psychologia jako nauka

Psychologia, zgodnie z etymologią wyrazu, od czasu Arystotelesowskiego traktatu “O duszy” była nauką o duszy jako bycie substancjalnym. U Wundta precesualnie ujmowana dusza staje się sumą treści doświadczenia bezpośredniego, świadomą psychiką; nieświadoma psychika to wytwór mistycznej metafizyki. 

W psychoanalizie – na odwrót – świadomość to stan nadzwyczaj nietrwały, psychika zatem jest sama w sobie nieświadoma. Umiejscawiając w jej głębi podstawowy konflikt nieświadomych motywów, Freudowska psychoanaliza sprowadzała treść nieświadomości wyłącznie do motywów wypartych ze świadomości. 

Jungowska alternatywa opuszcza obszar świadomego, treścią nieświadomości są motywy, których nigdy nie gościła świadomość, czyli archetypy, składniki nieświadomości zbiorowej. 

Adlerowska psychologia indywidualna wychodzi poza panseksualne ograniczenia psychoanalizy Freudowskiej, dowartościowując udział czynnika społeczno-kulturowego w podstawowym konflikcie nieświadomej motywacji. 

Watsonowski behawioryzm nie będzie już potrzebował ani świadomości, ani tym samym nieświadomej psychiki…..ponieważ nikt nigdy jej nie dotknął ani nie widział w probówce. Przedmiotem ich badań stanie się wyłącznie zachowanie organizmów, w tym najważniejszego z nich – człowieka. 

Na metafizyczny behawioryzm Watsona społeczność uczonych odpowiedziała neobehawioryzmem z dwóch skrajnych pozycji. Z jednej strony Skinner jeszcze bardziej do zradykalizował: stany psychiczne jako kategorie wyjaśniające zachowanie człowieka są nie tyle niepotrzebne, ale wręcz niemozliwe do przyjęcia, gdyż utrudniają analizę zachowania. Z drugiej strony Tolman, chcąc przywrócić słownikowi psychologicznemu wyeliminowane przez Watsonowski behawioryzm metafizyczny średniowieczne pojęcia subiektywne, sięgnął po neopozytywistyczną metodę operacyjnego definiowania pojęć i wprowadził kategorię zmiennej pośredniczącej.   

Poza te ograniczenia psychologii – jako nauki nieuwzględniającej wartości i ludzkiej potrzeby samourzeczywistnienia – chce wyjść psychologia humanistyczna, ażeby badać to, co jest nieracjonalne, poetyckie, mityczne, nieokreślone, co jest pierwotnym procesem i co jest podobne do marzeń sennych. 

Widać tu złożoność psychologii, jej niejednolity charakter, jakby ciągle poszukujący swojego przedmiotu. Na taką złożoność nałożyły się zapewne dwa powody. Po pierwsze, jej wielowiekowe związki z filozofią, znaczone krótszymi i dłuższymi rozstaniami i powrotami. Zrozumiałe, ze różnorodne systemy filozoficzne, takie jak idealizm, realizm, materializm i wiele innych musiały ukształtować poglądy uczonych . Tak jak filozofów różniły poglądy na naturę człowieka i rzeczywistość, tak tez różniły one i nadal różnią twórców psychologii. 

Podejmowane bez powodzenia próby stworzenia psychologii w duchu jedności nauk, opartej  na jakimś powszechnym prawie psychologicznym, analogicznym na przykład do prawa ciążenia w fizyce, utwierdzają w przekonaniu, że nie będzie to łatwe.    

Po drugie, historia psychologii to dzieje człowieka usiłującego zrozumieć siebie, a zrozumieć siebie to znaleźć związek pomiędzy wiedzą o sobie a swoim postępowaniem. To, jak człowiek postępuje, kształtuje jego wiedzę o nim samym, a ta z kolei wpływa na sposób, w jaki chce on żyć. Skoro zarówno wiedzą jak i postępowaniem człowieka rządzą normy przez niego ustanowione  – to można rzec, że są one historycznie zmienne. Dlatego poglądy na przedmiot i metodę psychologii muszą ulegać historycznym zmianom. I dlatego również wszelkie próby petryfikacji i dogmatyzacji poglądów na przedmiot psychologii sprowadzają  ją do roli pseudoreligii, a nie nauki, jakkolwiek psychologia zawsze rościła sobie prawo do tego, żeby za naukę własnie ja uznawano. 

W okresie krystalizowania się owych poglądów,  Polska pozbawiona niepodległości byłą tylko wspomnieniem przeszłości lub nadzieją na przyszłość. Mimo ciągłych perturbacji rodzima myśl psychologiczna wciąż się rozwijała – na co znajdujemy liczne przykłady w rozprawach filozoficznych, teologicznych, medycznych – a to za sprawą nielicznych wybitnych twórców. Powstają pierwsze prace, w których autorzy  obszernie omawiają podstawowe zagadnienia interesujące psychologię, na przykład naturę emocji i motywacji, problematykę myślenia i rozumowania, samopoznanie oraz typologię intelektów, a także kwestie rozwoju i wychowania. W wielu pracach z tamtego okresu mamy do czynienia naturalizacją umysłu, jednoznacznym powiązaniem psychiczności z funkcjonowaniem układu nerwowego, próbami odpowiedzi na pytanie – na czym polega specyfikacja psychologii jak nauki. 

To bujny okres w dziejach polskiej myśli psychologicznej, w tym własnie okresie zostały stworzone  podwaliny całej wiedzy naukowej, która po dzień dzisiejszy rozwija się na podobieństwo drzewa o bujnej koronie. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *