Menu Zamknij

Przyczyny depresji – swoboda umysłu

przyczyny depresji

Przyczyny depresji są rożne. Zewnętrzne – jak np. utrata pracy czy rozwód, jak i wewnętrzne, biologiczne, kiedy to objawy depresji pojawiają się znikąd. Zazwyczaj jednak choroba pojawia się w wyniku działania kilku działających czynników jednocześnie. Utrata kogoś bliskiego połączona z czynnikami natury biologicznej. Depresja nie zależy od klasy społecznej, posiadanie pieniędzy niestety nie uchroni nas przed tą chorobą. Dopada tak samo, zarówno biednych jak i bogatych. Pokrótce opisze kilka przypadków tego, co może wywołać depresję.

Dzieciństwo – zaniedbywanie, odtrącanie, rozłąka, brak miłości

Kaja wychowywała się w rodzinie, w której nigdy nie doświadczyła rodzinnego ciepła. Czułą się niechciana i niekochana. Rodzice nie potrafili okazać jej emocjonalnego wparcia. Ojciec Kai nie potrafił pogodzić się ze swoimi problemami więc zapijał je alkoholem. Później wszczynał kłótnie, które wywoływały ciągły niepokój w maleńkiej dziewczynce.

Rodzice Łukasza rozwiedli się, kiedy miał 8 lat. Został z matką, która od momentu rozstania nie potrafiła okazać tyle ciepła ile potrzebował. Poczuł się odtrącony i niekochany. W szkole zaczął dostawać słabsze oceny, ale nikogo to nie interesowało. Ojciec znalazł sobie nowy dom i zapomniał o synu, a matka sama popadła w depresję.

Już na samym życiowym starcie dwójka tych dzieci miała duże rany, co mogło skutkować wystąpieniem objawów depresyjnych w przyszłości. Ciche i zamknięte w sobie, bądź krzykliwe i buntujące się. Depresja ma ma różne oblicza. Zaniedbywanie, rozłąka, brak emocjonalnego wsparcia w dzieciństwie może odbić się w przyszłości na naszym zdrowiu. Takie dzieci mogą mieć trudności w nawiązywaniu kontaktów, gdyż czują się gorsze od innych. Nie chcą współuczestniczyć we wspólnych zabawach. Wolą własne towarzystwo – choć czują się bardzo samotne- to nader wszystko we własnym towarzystwie czują się bezpiecznie. Nikt ich nie może skrzywdzić, jeżeli są szczelnie zamknięci we własnej skorupie. Niestety, jednocześnie rezygnują z wielu życiowych przyjemności. Stają się bezradne, bezsilne i brakuje im pewności siebie, o może skutkować wystąpieniem objawów depresyjnych.

Utrata kogoś bliskiego – śmierć, rozwód, nieszczęśliwa miłość

Poczucie straty kogoś bliskiego to przyczyna wielu przypadków depresji. Ci na których nam zależy mogą się od nas odsunąć, mogą nas odrzucić, mogą również umrzeć. Niezależnie jaka jest przyczyna, ból w każdym przypadku występuje. Ale pamiętajmy ból po rozstaniu to jak najbardziej normalna reakcja, nie bylibyśmy ludźmi gdybyśmy w takim przypadku nic nie odczuwali. Utrata kogoś bliskiego wywołuje w nas ogromny smutek, dezorientację, trudno nam jest żyć bez osoby, które była obok nas. Nie potrafimy przystosować się do nowej sytuacji . Miewamy huśtawki nastrojów, odczuwamy złość i niepokój. Możemy również winić się za to, że osoba od nas odeszła, ze nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, że nie zasługujemy na niczyją miłość. Niezależnie co wywołało nasz ból pamiętajmy, że to normalne że cierpimy, że ronimy łzy. Bądźmy smutni bo te wydarzenia są smutne, ale nie rezygnujmy z życia, gdyż rezygnacja, wpadniecie w bezradność i bezsilność to już pierwszy krok ku depresji. Same wydarzenia nie muszą być powodem depresji, ale to jak do nich podchodzimy owszem

Kobiety – są w grupie zwiększonego ryzyka

Jeżeli jesteś kobietą jesteś dwukrotnie bardziej narażona na ryzyko wystąpienie depresji. Dlaczego tak się dzieje, że będąc kobietą masz większe skłonności depresyjne? Po pierwsze – kobieta będąc w jakieś “niekomfortowej” sytuacji długo ją przemyśliwuje – można rzec – SIEDZĘ I MYŚLĘ. Kobiety uwielbiają chyba dręczyć się w myślach – Co mogłam zrobić inaczej? To wszystko moja wina! – ciągle się oskarżają i obwiniają za wszystko. Winią się za wszelkie niepowodzenia – nawet za to, że spadł deszcze i zmoczył pranie, a mąż akurat potrzebował tej koszuli. Po drugie – przyglądają się sytuacji, zamiast działać aktywnie, tak jak mężczyźni. Oni długo się nie zastanawiają jeśli mają jakiś problem, podciągają koszule i biorą się do roboty, za to kobiety – biorą się za – myślenie 🙂 – co pogłębia ich problem. I tak żyją w ciągłym stresie biorąc na swoją głowę problemy, których często nie można rozwiązać.

Kobiety, ach kobiety, my to lubimy sobie utrudniać życie. A jak tam z odbiorem naszych ciał. Czy lubimy na nie patrzeć? Czy lubimy je dotykać? Czy patrzysz na siebie w lustrze i mówisz – Jestem piękna! Czy raczej ciągle krytykujesz swoje ciało i katujesz się nowymi dietami i męczącymi ćwiczeniami. Twoje ciało – może być przyczyna twoich wahań nastroju , co może wpędzić cię w depresję. Kolejna dieta cud nie zadziałała – kolejne niepowadzenie w twoim życiu. Głodzisz się, a waga ani rusz. A może schudłaś, wreszcie ci się udało – nabierasz pewności siebie – ale co to, po pewnym czasie zauważasz wzrost wagi, dopadł cię efekt jojo. Tracisz motywację, czujesz się beznadziejnie. Telewizja i internet pogłębia twój stan, pokazując ciała przepięknych młodych, smukłych dziewcząt. Uważaj wpadasz w pułapkę depresji.

Zmiany hormonalne również częściej dotykają kobiet. Duża grupa kobiet co miesiąc odczuwa napięcie przedmiesiączkowe i związane z nim wahania nastroju, rozdrażnienie, smutek, zmęczenie, a nawet zmianę apetytu. Ciąża i poród również wiąże się ze zmianami hormonalnymi, co często daje objawy depresyjne.

Biologiczne przyczyny depresji

Naukowcy twierdzą, że przyczyną depresji mogą być nasze geny. Występowanie tej choroby w rodzinie zwiększa podatność na depresję, szczególnie jej odmianę dwubiegunową.

Zmiana poziomu neuroprzekaźników w mózgu, szczególnie niorepinefryny , dopaminy i serotoniny, również może wywoływać depresji, chociaż naukowcy do końca nie wiedzą, czy jest to przyczyna czy raczej objaw depresji.

Inne wydarzenia w życiu

Każdy mógłby tutaj przytoczyć swoje własne doświadczenie. Większość przypadków depresji poprzedza jakieś dramatyczne wydarzenie. Takim wydarzeniem mogłaby być np. utrata pracy i trudność ze znalezieniem następnej. Osoba która z dni na dzień traci pracę, czuje się zdezorientowana, nie potrafi odnaleźć się w obecnej rzeczywistości. Nadmiar wolnego czasu wprawia ją w stan niepokoju. Odczuwa smutek i rozczarowanie. Początkowo może energicznie poszukiwać nowej pracy, ale każda kolejna rozmowa kończąca się fiaskiem, odbiera jej entuzjazm i poczucie pewności siebie. Po pewnym czasie staje się coraz bardziej niepewne siebie, zaczyna bardziej pesymistycznie patrzeć na otaczający ją świat.

Innym przykładem może być nagła choroba, która może nam odebrać chęć do życia. Lekarz oznajmia ci , że cierpisz na nowotwór mózgu, nie wiadomo czy operacja jakiej musisz się poddać pomoże. Ale sytuacja nie musi być aż tak drastyczna, już zwykła grypa może nam zmienić nastrój, szczególnie jak musimy leżeć w łózko i być uzależnionym od innych osób. Leżąc w łóżku i będąc zależnym od innych osób często czujemy się niewartościowi, niepełnosprawni. Trudno przywyknąć do takiego stanu, szczególnie osobom bardzo aktywnym.

Życie w burzliwym związku to również powód do zmartwień. Relacje małżeńskie mogą chronić, jak również być przyczyną depresji. Jeżeli twój wybranek, twoja druga połówka nie wnosi do waszego związku nic pozytywnego, nie daje ci wsparcia. Ciągle słyszysz tylko pretensje i zarzuty pod swoim imieniem – możesz być bardzo podatny na depresję. Trwale zaburzony związek jest przyczyną wielu stresów, a życie w permanentnym stresie zmniejsza odporność organizmu. Stres w umiarkowanym poziomie, może stymulować, pobudzać do działań. Niestety przekroczenie granicy nadwyręża funkcje naszego organizmu. Stajemy się słabsi i nieodporni. Odczuwamy zmęczenie, jesteśmy sfrustrowani i ciągle napięci.

Masz wszystko – kochająca rodzina, piękny dom, wymarzona prac – a jednak w środku czujesz, że coś jest nie tak, że czegoś ci brakuje. Jesteś jakiś nieswój, nie czujesz się dobrze we własnej skórze. Kupujesz kolejny samochód, kolejną sukienkę, kolejne buty, ale niestety nic nie potrafi zapełnić tego czegoś. Czujesz wewnętrzna pustkę, szukasz sensu swojego życia.Nie potrafisz odnaleźć w nim równowagi, gubisz się i tracisz swoją tożsamość. Odczuwasz samotność, mimo ze masz dziesiątki znajomych. Co to może być? – zadajesz sobie pytanie. Czy to może być depresja? Czemu czuję się taki przygnębiony, jak mam wszystko czego chciałem?

Jak widać przyczyn depresji jest wiele, zapewne każdy mógłby dodać coś od siebie, coś swojego, co dla niego jest ważne, co obniża jego samoocenę i wpędza w poczucie winy. Ale zapamiętajmy najważniejsze, niezależnie co się dzieje w twoim życiu, wszystko zależny od naszego nastawienia, od naszego odbioru rzeczywistości. Nasze opinie, nasze sądy od wydarzeniach wpływają na nasze emocje, same wydarzenia nie decydują o tym czy popadniesz w depresję. Myśl w bardziej pozytywny sposób.


Zapraszam do poczytania – może coś przypadnie ci do gustu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *